Motocykl po czterdziestce (zamiast kochanki)

Zapraszam do lektury!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

5 odpowiedzi na „Motocykl po czterdziestce (zamiast kochanki)

  1. SilentOtto pisze:

    W moim przypadku po pięćdziesiątce, ale zawsze czułem się o 10-lat młodszy 😉
    Czytając, czułem się jak w trakcie ciekawej pogawędki z sympatycznym kumplem przy piwie. Podoba mi się, że uwypuklił Pan aspekt socjologiczny. To była zajmująca lektura, „łyknięta” na raz :).
    Pozdrawiam
    SilentOtto (Honda Shadow VT 125)
    P.S.
    Porada z długością paluchów w rękawicach – bezcenna!

  2. Maser pisze:

    Książka bardzo dobra. Kupiona i przeczytana. Swoje A zrobiłem tuż przed 40-tką. Zapędy motocyklowe od zawsze w rodzinie były a i etap Komara czy WSK też miałem za sobą. Potencjalna kochanka raczej nie wchodziła w grę ale argument takowy był celowy i w sumie tym podparłem swoje alibi dla żony. Mam tylko jedno zastrzeżenie. Jako miłośnik ciężkich skuterów (tak tak, wiem skuter to nie motocykl…) nic niemal o nich nie znalazłem. A to taka piękna kupa żelastwa i plastiku posiadająca swą duszę i historię. Zatem jak będzie wydanie drugie (a tego życzę) to poproszę o kilka słów na ten temat -choćby wzmiankę że istnieją tacy odszczepieńcy 😉 jak skuterzyści (nie obowiązują ich np. reguły związane z mokrymi butami w deszczu) i że ich maszyny- choć nieco inne, sroce spod ogona nie wypadły. (Suzuki Burgman)

    • Big Biker pisze:

      Dzięki za recenzję książki:-) Co zaś do skuterów – nie mam absolutnie nic przeciwko:-) Nawet w moim garażu jeden stoi: Romecik nazywany Czarną Strzałą przez jego właścicielkę, czyli moją żonę. Problem jedynie w tym, że ja nie mam pojęcia o skuterach, ich użytkownikach i całej skuterowej kulturze. A to przecież kawał wiedzy, która nie kończy się na legendarnych Lambrettach czy Vespach, prawda? Pozdrawiam

      • Maser pisze:

        No to zatem zostaje dać do napisania rozdział skuterowy szanownej małżonce 🙂 No cóż, zostaje mi też zaprosić chyba na największe polskie forum poświęcone maxiskuterom. Po goglu szukać hasła burgmania 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.