5 powodów: motocyklowa naklejka na samochodzie

Ostatnio podsłuchałem ożywioną dyskusję, w której goście wyśmiewali kierowców samochodów, którzy jeżdżą z jakąś motocyklową naklejką. Jednym z powodów takiej demonstracji – według niezbyt rozgarniętych dyskutantów – miała być chęć pokazania światu, że osobnik zasiadający za kierownicą takiego samochodu marzy o zakupie motocykla. Póki co jednak nakleił se nalepkę, by poczuć się lepiej. Inny pacan rozprawiał o tym, że to efekt mody – ktoś zobaczył u kogoś nalepkę płetwonurka, inny rybę i też postanowił sobie ustroić auto, tyle, że w motocykl, bo taką nalepkę udało mu się akurat kupić. Szkoda, że w Polsce publiczne tortury zostały zapomniane, bo po tej podsłuchanej rozmowie, miałbym kandydatów.
biker_on_boardNo, ale cóż – przyjrzyjmy się rzeczywistym powodom, dla których każdy motocyklista powinien nalepić na swoim samochodzie motocyklową nalepkę. A zatem, taka nalepka na samochodzie oznacza, że:

1. Kierowca tego samochodu sam jest motocyklistą, a zatem tak prowadzi swój pojazd, by nie stanowić na drodze zagrożenia dla motocyklistów – patrzy w lusterka, nie zajeżdża drogi i zachowuje od motocykla odpowiednią, bezpieczną odległość.

2. Kierowca tego samochodu w stosunku do innych użytkowników drogi (a w szczególności do motocyklistów) zachowuje się tak, jak powinien – bezpiecznie i ze zrozumieniem. Tym samym takie zachowanie stanowi podpowiedź dla innych kierowców jak mają się zachowywać w zetknięciu z motocyklistami. Innymi słowy – jeśli jadę samochodem i nie wiem w jakiej odległości powinienem jechać za motocyklem, to odległość, którą od motocykla utrzymuje samochód z nalepką, jest dla mnie najlepszą wskazówką.

3. Kierowcy tego samochodu nie przyjdzie na myśl… rywalizowanie z motocyklem na ulicy. Nie będzie się ścigał z motocyklem, startując ze świateł na skrzyżowaniu, nie będzie też „udowadniał” motocykliście, że ma samochód szybszy i o większym przyśpieszeniu, ponieważ motocyklista – zarówno ten na motocyklu, jak i ten za kierownicą samochodu, takie udowadnianie ma po prostu w dupie.

4. Kierowca demonstruje w ten sposób nie tylko swoją miłość do motocykli, ale też swego rodzaju zobowiązanie. W razie awarii motocykla czy nieszczęśliwego wypadku, on będzie tym, na którego pomoc motocyklista może liczyć w pierwszej kolejności.

5. Kierowca tego samochodu patrzy na drogę oczami motocyklisty. Widzi rzeczy i zachowania innych użytkowników drogi, których kierowca bez motocyklowego doświadczenia po prostu nie zauważa. Stara się przewidzieć zagrożenie i jest na nie przygotowany.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.