Tankowanie… bez kasku

Na jednym z internetowych forum pojawiła się dyskusja wywołana postem opisującym, jak to na stacji Shell motocykliście nakazano zejście z motocykla i zdjęcie kasku zanim odblokowano mu dystrybutor, umożliwiając tankowanie. Oczywiście natychmiast pojawiły się spekulacje, skąd się to wzięło i czemu ma służyć, zakończone arcyzabawną i tyleż głupią konstatacją, że prawdziwi motocykliści tankują pod kurek, a tak można tylko na pionowym motocyklu. A do pionu można go postawić w trakcie tankowania tylko wtedy, kiedy się na nim siedzi. Były też głosy, że to z powodu wypadku, który miał miejsce w jednym z zachodnich krajów, właśnie na stacji Shella, gdzie motocyklista przed zamknięciem baku wywrócił się na motocyklu, benzyna się wylała m. in. na rozgrzany silnik i jej opary stanęły w płomieniach razem z motocyklistą oczywiście. Podobno nawet taki filmik krąży gdzieś po przepastnych czeluściach youtuba. Sam miałem kiedyś taką sytuację właśnie na Shellu, kiedy przed odblokowaniem dystrybutora poproszono mnie o zdjęcie kasku. Mimo, że zsiadłem z motocykla dystrybutor nie działał. Poszedłem więc spytać obsługi o co kaman i wówczas powiedzieli, że mają taki przepis, że w kasku nie wolno. Oczywiście natychmiast bezczelnie i niegrzecznie zapytałem, a to do cholery z jakiej racji? Ano z takiej, że kilku cwaniaków wpadło wcześniej na pomysł, żeby zatankować i za benzynkę nie zapłacić. Wykorzystali sytuację, że kamery są umieszczone przy wejściu do budynku stacji i zwrócone w stronę dystrybutorów. To ustawienie powoduje, że niestety nie rejestrują tablic rejestracyjnych motocykla. Do tego, jeśli delikwent jest w kasku, to już znika również najmniejsza szansa na jego identyfikację…

I teraz wyobraźmy sobie sytuację, że mamy sklep z warzywami, w którym na ulicę wystawiamy jeden ze straganów, by zachęcał klientów do świeżych pomidorów, ogórków i cebuli. I okazuje się, że z tego wystawionego straganu notorycznie nam podpieprzają te warzywa i nie ma na złodziei żadnego sposobu. Co robimy? Ano po jakimś czasie chowamy ten zewnętrzny straganik do środka. Nasz sklep nie wygląda już tak fajnie, ale przynajmniej nie tracimy towaru. I dokładnie tak samo zachował się Shell. Oczywiście to masakrycznie wkurzające. Bo przecież czemu ja, który nigdy nie zwędził ze stacji niczego, mam ponosić odpowiedzialność ze zachowania kilku gnoi? Czemu ja mam ściągać kask? Czemu jestem od razu podejrzany? Czemu wobec mnie stosuje się tzw. presumpcję winy, czyli z góry zakłada, że jak mogę ukraść, to ukradnę? Ano właśnie dlatego, że ktoś, kto jest członkiem tej samej motocyklowej społeczności (na co oczywiście nie mam wpływu) wytworzył tej społeczności taki, a nie inny kiepski wizerunek. I nie wiem czy prawdziwy motocyklista to ten, który zawsze tankuje na siedząco, żeby było pod kurek. Wiem za to na pewno, że prawdziwy motocyklista to ten, który po prostu nikogo nie okrada.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Tankowanie… bez kasku

  1. Maciej Ciuła pisze:

    a ja słyszałem że prawdziwy motocyklista to ten co wypuszcza nosem powietrze tylko z lewej dziurki – a tak wracając do tematu mnie tam nic nie przeszkadza bo mam centralkę i spokojnie tankuję sobie pod korek bez kasku stojąc obok motocykla, ale takie sytuacje są powszechne, dlatego że paru magików wysadziło samolot nie wolno płynów na pokład wnosić, dlatego że paru magików jeździ niesprawnymi autami/moturami co roku trzeba robić badanie techniczne, dlatego że paru magików nie potrafi przestrzegać przepisów drogowych montuje się gdzie popadnie fotoradary itd. itd… itd… łatwiej jest wprowadzać ograniczenia niż rozwiązywać problemy

  2. Misiek GL1800 pisze:

    A ja po prostu nie lezę tam gdzie nie jestem mile widziany. Jak na jakiejś stacji czuje się represjonowany to tam nie kupuję i basta. Nie zarobią na mnie szmaciarze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.