Ferrari – motocykl

Przypadkowo trafiłem na listę stu najdrożej sprzedanych na aukcjach motocykli, opublikowaną przez Gizmag. Oczywiście pełno tam zabytkowych maszyn – powodzeniem cieszą się legendarne Brough Superiory i to w większości SS100 (pisałem o tym modelu wcześniej), do tego trochę wiekowych Winchesterów, przedwojennych Vincentów, Crockerów i wiele innych. Ale w tej trzódce, nagle i niespodziewanie, odkryłem… motocykl Ferrari. Został sprzedany na aukcji domu Bonhams w kwietniu 2012 za kwotę 85,5 tys. £. No nieźle, ale do cholery skąd nagle wśród motocykli marka Ferrari?

Ferrari 900  4Poszperałem trochę i okazało się, że to jedyna sztuka i do tego z dość ciekawą historią. Otóż w 1990 roku konstruktor motocykli Dave Kay wpadł na pomysł skonstruowania motocykla na cześć zmarłego dwa lata wcześniej Enzo Ferrari – założyciela i twórcy marki Ferrari. Kay chciał w ten sposób oddać hołd zmarłemu wielkiemu wizjonerowi, który zaczynał swą karierę właśnie jako kierowca wyścigowy w zawodach motocyklowych. Ten dziwny pomysł konstruktora motocykli przypadł do gustu synowi Enzo i ówczesnemu szefowi fabryki superszybkich samochodów Piero Ferrari, w efekcie czego Kay mógł umieścić na baku swojego motocykla oryginalny znaczek tej firmy.

Budowa motocykla Ferrari zajęła 3 000 roboczogodzin i została ukończona dopiero w 1995 r. Maszyna została wyposażona w 900 cm czterocylindrowy silnik. Ważyła 172 kg i rozkręcała się do setki zaledwie w trzy sekundy. Prędkość maksymalna wynosiła 262 km/h. Anegdota głosi, że brytyjski kolekcjoner, który sprzedał go na aukcji w 2012 r. od siedemnastu lat trzymał go w salonie w charakterze ozdobnego abażuru. I właściwie byłaby to jedyna przygoda marki Ferrari z motocyklami gdyby nie dwa znamienne fakty.
ferrari_conceptMotocykl koncepcyjny Ferrari konstrukcji Amira Glinika

Po pierwsze na przestrzeni lat 2006 i 2008 izraelski projektant Amir Glinik opracował motocykl koncepcyjny pod marką Ferrari. Nie dość, że maszyna jest inspirowana liniami Ferrari to jeszcze nosi dumnie logo tej firmy, co według znawców nie mogło by mieć miejsca bez wiedzy i zgody właścicieli marki. Po drugie, właśnie w tym roku Ferrari złożyło patent na… motocyklowy silnik V-Twin. Po coś to zrobili, nie?

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Ferrari – motocykl

  1. Nano pisze:

    Ten tegoroczny patent Ferrari nie dotyczy motocyklowego v-twina tylko nowego rozwiązania technicznego w silniku o układzie V. A że minimalna liczba cylindrów w tego typu silniku to właśnie 2 to na szkicu patentowym pokazali v2 w ramie motocykla – nie było potrzeby rysowania v8 albo v12 żeby pzedstawić to samo. Ferrari samo zdementowało plan budowy motocykla w najbliższym czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.