Dziewczyny „napędzane jazdą” – dokument „Driven to ride”

Kilka dni temu publiczna telewizja w Colorado (kanał 12) wyemitowała film dokumentalny „Driven to ride”. Reżyserka, Michelle Bauer Carpenter, zdobywczyni nagrody Emmy, tym razem zainteresowała się kobiecym motocyklizmem. Pierwsza inspiracja przyszła w 2007 r.,  kiedy Michelle podczas słynnego Strugis Rally w Południowej Dakocie zobaczyła, że w finale jest więcej motocyklistek, niż motocyklistów. Okazuje się bowiem, że liczba pań jeżdżących na motocyklach rośnie szybciej niż w przypadku mężczyzn. W samych tylko Stanach pomiędzy 2003 a 2009 rokiem liczba motocyklistek wzrosła o 67% w porównaniu do 37% wzrostu fanów motocykli wśród mężczyzn (badania zlecił miesięcznik „Women Riders Now”).driven_to_ride
Film „Driven to ride” opowiada historię pięciu kobiet – motocyklistek. Każda z nich jeździ na innym typie motocykla, z innego powodu i w inny sposób. Ale wszystkie łączy motocyklowa pasja, o której potrafią fantastycznie opowiadać:

„W trakcie jazdy na motocyklu zatrzymuje się czas. Jeśli miałeś zły dzień lub zły tydzień, to wszystko rozpływa się po rozpoczęciu jazdy. To ostateczne psychiczne wyzwolenie” – mówi jedna z bohaterek filmu Jullie Graff z Denver, która dzisiaj dosiada Panheada z 1949 r.

„Jeżdżę, bo to mi przypomina, że mogę zrobić wszystko. Jeżdżę, bo czuję się silna, niezależna, piękna, niepowtarzalna i na maksa zbuntowana. Jeżdżę, bo lubię robić dokładnie, to przed czym przestrzega mnie społeczeństwo. Jeżdżę, by zainspirować inne kobiety do zrobienia wreszcie czegoś dla siebie. Cokolwiek by to było – ważne, by być odważną i by świecić swoim światłem” – opowiada Mesyn Moyer, właścicielka customowego choppera, wychowana na farmie w Minnesocie.

Sama reżyserka filmu mówi o swoim dziele: „Chciałam przełamać stereotypy na temat motocyklistek. Wielu ludzi nie ma pojęcia, że są wśród nich kobiety biznesu. Jedne z najsilniejszych kobiet, jakie w życiu udało mi się spotkać.”

Nabraliście ochoty na zobaczenie tego filmu? Ja bardzo…

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.