Pakt Ribbentrop Mołotow i motocykl BMW R71

Kiedyś, na jednym z motocyklowych „bajzli”, usłyszałem rozmowę dwóch gości oglądających wystawionego na sprzedaż i pięknie odremontowanego Dniepra M72. Jeden z wypiekami na twarzy informował drugiego jak to Ruscy wykradli hitlerowcom BMW i skopiowali go, jak tylko umieli i na tej właśnie podstawie powstał Dniepr. Ta historia miała wyglądać następująco: w 1940 r. ruscy agenci kupili w Szwecji 5 sztuk BMW R71, następnie już w Moskwie rozebrali te beemki na najdrobniejsze śrubki, wihajstry i inne dupsle. Potem wykonali ich dokładne kopie, skręcili do kupy i na początku 1941 roku dali Stalinowi do akceptacji nowy radziecki motocykl bojowy… Legenda i owszem fajna do opowiadania przy ognisku lub piwie, ale nie do końca zgodna z historyczną prawdą. Otóż Rosjanie niczego nie musieli kopiować. Plany i schematy konstrukcyjne motocykla turystycznego BMW R71 z 1936 r. dostali w prezencie… prosto z fabryki Bayerische Motoren Werke. Stało się tak dzięki zapisowi w pakcie Ribbentrop – Mołotow gwarantującemu swoistą wymianę pomiędzy ówczesnym Związkiem Radzieckim a Trzecią Rzeszą – na wschód szła pomoc technologiczna, na zachód surowce i minerały. Oczywiście rosyjska wersja tej historii jest trochę przekoloryzowana. Rosjanie twierdzą bowiem, że nie było specjalnych planów – dlatego też w moskiewskich zakładach „Iskra” powołano w tym celu specjalne biuro konstrukcyjne pod wodzą niejakiego Sierdiukowa. Nawiasem mówiąc facet już pięć lat wcześniej odbył spory staż w fabryce BMW w Bawarii. Dzisiaj trudno ustalić jak było naprawdę – jedno wydaje się jednak pewne: Niemcy oddali ten model BMW nie dlatego, że byli tacy dobrzy i wspaniałomyślni, tylko dlatego, że postanowili go wycofać z produkcji po tym, jak dowództwo Wehrmachtu odrzuciło model jako bazę do motocykla przeznaczonego dla niemieckiej armii. Rolę tę spełnił dopiero jego następca, czyli BMW R75.

Faktem też jest, że Rosjanie (czy musieli rozkręcać i kopiować, czy też nie) napotkali na kilka sporych problemów. Na przykład w ramie R71 Niemcy zastosowali rury zmiennoprzekrojowe, co przekraczało ówczesne możliwości techniczne radzieckich fabryk. Na domiar złego karter silnika i skrzynia biegów były wykonane z aluminium, które w Związku Radzieckim było na wagę złota, więc chcąc, nie chcąc, docelowo Rosjanie musieli zdecydować się na odlew żeliwny. W końcu produkcję podzespołów powierzono różnym radzieckim fabrykom, zaś montażu nowego motocykla dokonywano w Moskiewskich Zakładach Rowerowych – jednak tuż po rozpoczęciu wojny przeniesiono produkcję tych motocykli do fabryki w Irbicie za Uralem. I tak w 1941 roku światło dzienne ujrzał Dniepr M72: dwucylindrowy bokser o pojemności 750 cm3 i maksymalnej (jak na tamte czasy oszałamiającej) mocy 22 KM. Miał czterobiegową skrzynię biegów z nożną dźwignią zmiany biegów, przeniesienie napędu wałem kardana i całkiem niezłe osiągi: bez bocznego wózka rozpędzał się do 110 km/h i palił zaledwie 6 l na 100 km. W trakcie wojny wyprodukowano prawie 10 tys. tych motocykli. Po wojnie produkowano je nadal, ale tylko i wyłącznie z przeznaczeniem dla wojska i milicji. Dopiero w 1954 r. umożliwiono zakup M72 zwykłym obywatelom.

Jest jeszcze jeden mało znany fakt, a raczej smaczek dotyczący kopiowania motocykla BMW R71. Otóż zrobili to nie tylko Rosjanie… Prace nad kopiowaniem BMW R71 trwały również za oceanem i to w fabryce Harleya Davidsona. Już wówczas produkowano tam na potrzeby amerykańskiej armii model WLA. Ale, niestety, przedstawiciele armii chcieli koniecznie, by ich motocykl miał coś, czego nie miał WLA, a co sprawiało, że BMW był wyjątkowo niezawodny. Tym pożądanym czymś był wał kardana. I tak na specjalne życzenie amerykańskiej armii powstał model Harley Davidson XA (Experymental Army). Niestety, wyprodukowano jedynie 1000 sztuk tej maszyny po czym zdecydowano, że jednak bardziej opłaca się produkować tańszy WLA.

BMW R71

bmwr71

Dniepr M72

dnieprm72

Harley Davidson XA

HDXA

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.