Ach, ci wredni motocykliści w TVN24…

Bad news is good news. Dzisiejszego poranka TVN24 zamieścił gorącego newsa pod intrygującym tytułem „Motocykliści pobili kierowcę„.  Czytamy w nim dramatyczny opis dramatycznych wydarzeń prosto z Nowego Jorku: „Grupa kilkudziesięciu motocyklistów pobiła kierowcę, który potrącił kilku ich kolegów. Do incydentu doszło w niedzielę na jednej z nowojorskich autostrad. SUV jechał otoczony motocyklistami. Jeden z nich wyjechał przed samochód i zdecydowanie zwolnił. Auto uderzyło w tył motocykla. Na chwilę wszyscy się zatrzymali. Kierowca SUV-a spanikował i wyrwał do przodu potrącając kolejnych trzech motocyklistów. Wtedy zaczął się pościg za samochodem. Kierowcy jednośladów próbowali wyciągnąć z pojazdu prowadzącego auto. Wszystko działo się na oczach jego żony i dziecka. Jeden z motocyklistów nagrał co się działo na autostradzie i opublikował wideo w internecie. Wiadomo, że kilka minut po tym, jak nagranie się urywa, kierowca SUV-a został jednak wyciągnięty z samochodu i pobity. Trafił do szpitala lekko ranny. W sprawie toczy się śledztwo. Policja poszukuje dwóch sprawców napadu.”

Jest sensacja, jest temat, jest fajnie. Bo bliższym przyjrzeniu się sprawie okazuje się, że news jest zerżnięty z CBS. Tyle że tam, tenże news nazywa się odrobinę inaczej: „2nd arrest in NYC bikers’ alleged road rage assault„, co oznacza, że CBS nie tak od razu uznaje winę motycyklistów skoro w tytule mamy „rzekomą napaść”. Dlaczego CBS jest takie ostrożne w osądzeniu motcyklistów? Ponieważ wydarzenie dokumentuje 6 minutowy filmik – niestety nie pokazujący całości zdarzenia. Nie wiemy jak do tego doszło, a w pierwszej scenie, którą widzimy, kierowca Land Rovera niebezpiecznie blisko podjeżdża do motocyklisty. Ten się odwraca, patrzy za siebie, ewidentnie pokazuje kierowcy, że za blisko jedzie (skąd my to znamy?) i w końcu zwalnia. Nie czyni tego jednak z piskiem opon. Nie „staje w miejscu”, a mimo to kierowca go podobno potrąca. Piszę podobno, bo samego potrącenia już na filmie nie widać. W kolejnej scenie widzimy, jak ten sam samochód stojąc z tyłu, za również stojącymi motocyklistami, nagle rusza do przodu, przejeżdżając po kilku z nich. Oczywiście TVN24 nie podaje szkód motocyklistów, ale z CBS-u dowiadujemy się, że są ranni, w tym jeden ze złamaną ręką. W kolejnej scenie widzimy, jak ścigany przez motocyklistów kierowca… przejeżdża po nich jeszcze raz. W końcu dopadają go w korku przy zjeździe z autostrady, walą kaskami w okna. Później, czego znowu już nie ma na filmie wywlekają go z samochodu i spuszczają manto. Co się dzieje dalej? Otóż kierowca SUV-a, 33 letni Alexian Lien zostaje lekko ranny i przewieziony do szpitala (to w wersji TVN24), wypuszczony ze szpitala po zszyciu rany na twarzy i obejrzeniu przez lekarzy kilku siniaków (według CBS).

Oczywiście rozumiem podkręcanie sensacji. Rozumiem, że najfajniejszy materiał to taki, który w jasny i oczywisty sposób wskazuje winnych. Pokazuje gdzie jest dobro, a gdzie zło. Co więcej – do tego musi dojść jeszcze koniecznie element emocjonalny, który w czytelnikach wywoła współczucie dla… kierowcy oczywiście. Jaki to element? Ano w samochodzie siedziało małe dziecko, które się wystraszyło, przez co odniosło szwank na zdrowiu. Jak podaje TVN24: „Wszystko działo się na oczach jego żony i dziecka.” No tak, to naprawdę straszne. Ale na wszelki wypadek sięgnijmy do wersji CBS. Tam otrzymujemy nieco inną informację: „Police said the driver of the SUV, 33-year-old Alexian Lien, had his wife and infant daughter inside the car at the time of the incident.” Która oznacza, że w samochodzie najprawdopodobniej znajdowało się niemowlę, więc niekoniecznie było narażone na drastyczne sceny, które zapadną jej traumą na całe życie.

Czy motocykliści postąpili dobrze? Nie. Pobicie kogokolwiek za cokolwiek jest przestępstwem, nawet jak temu komuś się absolutnie po ryju należy. Czy kierowcom samochodów podskoczy ciśnienie po przeczytaniu tego newsa w TVN24? Na pewno bardziej niż tym, którzy przeczytają o tym na stronach CBS.
motocyklisci

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „Ach, ci wredni motocykliści w TVN24…

  1. Marek SJZ pisze:

    A ja jestem za tym że dobrze zrobili. Tępy baran już widział oczami wyobrażni jak go rozrywają motocyklami , dziecko składają w ofierze- przecież motocykliści to gangi i szataniści !! A żone zbiorowo gwałcą. Choć pewnie żona na to liczyła…..

    Burak i pajac , tak słabym psychicznie ludziom nie powinni dawać żadnych uprawnień!!!! Nawet na taczke. I on z rodziną podróżuje ??? A jak by na tira trafił i tak nerwy by puściły ???

  2. BlackRider pisze:

    Normalnie nie życzę nikomu źle, ale byłoby najlepiej dla świata, gdyby kretyn jadący „na zderzaku” motocykliście rozwalił się kiedyś na drzewie. Tacy ludzie to horror; czy jeżdżę motorem, czy samochodem, zawsze znajdzie się jakiś IDIOTA, który za nic ma bezpieczny odstęp, nawet gdy jedzie po autostradzie 120 km/h. Wielu kierowców auta takim „przyhamowuje”, aby zwiększyli odstęp. Z filmiku wygląda, że motocyklista zrobił to samo – a ten kretyn w aucie, zamiast zwolnić i zwiększyć do niego dystans, to go potrącił, a potem roztrącał jego kolegów. Nie wiem, jakbym się zachował w takiej sytuacji, ale osoby, które go pobiły, pewnie będą traktowane jak sprawcy działający w afekcie i uniewinnione albo ukarane lżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.